W wolnym tłumaczeniu oznacza to z języka angielskiego “szybkie żarcie”, czyli jedzenie na które się nie czeka, tylko od razu otrzymuje zaraz po zamówieniu i zjada. Rozwiązanie polega na tym, że potrawy są przyrządzane jeszcze przed zamówieniem ich, licząc na to, że ktoś zaraz przyjdzie i je zamówi. Do tego czas utrzymuje się je w odpowiedniej temperaturze, aby jak najdłużej były ciepłe. W miejscach publicznych i tłocznych nie ma jednak problemów ze schodzeniem jedzonka. Co chwilę podchodzi ktoś prosząc o jedzenie, które już tam na niego czeka.
Najpopularniejszym w Polsce fastfoodem jest oczywiście McDonalds. Ta sieć restauracji istnieje już dosłownie wszędzie na świecie. Ponadto niemal wszędzie też menu jest bardzo podobne, a wręcz analogiczne. Zmiany bywają jedynie kosmetyczne. Ponadto w Polsce wykształcił się zwyczaj jedzenia w tak zwanych “budkach”, w których można szybko zamówić zapiekankę albo frytki. To również nosi miano fast foodu, chociaż potrawy przygotowywane są zazwyczaj na zamówienie. Niektóre budki bywają bardzo popularne w swoich miastach ponieważ np. posiadają wyjątkowe surówki albo też serwują potrawy o znacznych rozmiarach.
Są to spożywcze dodatki, które dosypujemy lub dolewamy do potraw zazwyczaj w bardzo małych ilościach. Mają one za zadanie polepszenie smaku, zapachu, a niekiedy wyglądu potrawy. Przyprawy od dawna były ekskluzywnym towarem, na którym wzbogacali się starożytni kupcy i władcy. Przypuszczalnie ogromne bogactwo króla Salomona pochodziło właśnie z tego handlu. Był to również impuls do nowych odkryć geograficznych.